Ten post bedzie inny, kompletnie inny od wszystkich . Ostatnio wydarzyła się tragedia..niektórzy z was pewnie wiedzą o co mi chodzi a niektórzy z was nie mają pojęcia. Mówi wam coś : PRAY FOR MANCHASTER?
Co ja o tym myślę? Mam mętlik ogromny mętlik w głowie nie umiem wyrazić co tak naprawdę chce wam teraz przekazać.Chce tylko poświęcić czas na to poświęcić głupiego posta na to co teraz czuje.Tak jasne to nikomu nie przywróci życia ani zdrowej psychiki.
Atak terrorystyczny,który wydarzył się w Manchasterze na koncercie sławnej celebrytki dotknął mnie najbardziej z dotychczasowych ataków jakie były dlaczego? Bo to wydarzyło sie w moim otoczeniu mimo że mnie tam nie było,to tacy sami ludzie jak my .. z marzeniami i mających idoli.To byli i są fani którzy pojechali spełnić marzenie tylko nie wiedzieli ze to jest ich ostania rzecz w życiu jaką zrobią.
To miał by najlepszy dzien w życiu a okazało sie ze był już ostatnim.
Wszystkim co przeżyli ten horror to piekło to chore wydarzenie któe nie powinno miec miejsca współczuje i życze wam tylko szczęscia na drodze bo na to zasługujecie.
Jak człowiek człowiekowi może wyrządzić krzywdę?
Kochani bądzmy dla siebie mili.. nigdy nie znamy dnia ani godziny.
Dobrze to tyle.
Komentarze zostawiam wam do dyspozycji
*POST NIE MA NA CELU WYMĄDRZANIA SIĘ*
W ataku zginęły 22 osoby ( w tym dwóch polaków którzy byli rodzicami jednej córki po którą przyjechali po koncercie) 119 osób rannych w tym 20 jest w krytycznym stanie.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz